Na lato specjalnie

Wydanie: 2/2009

"Pierwszy raz miałem poczucie, że jestem partnerem w rozmowie z nauczycielem, że traktowano mnie z szacunkiem i z uwagą słuchano, co mam do powiedzenia" – taką refleksję miał mój syn po ustnym egzaminie matu­ralnym z języka polskiego. "To wspaniale!" – pomyślałam. – "Tylko szkoda, że to pierwszy i przecież ostatni raz" – bo właśnie swoją edukację szkolną zakończył.

Pomyślałam też, jak niewiele uczniowi potrzeba, aby był usatysfakcjonowany i miał poczucie, że to co robi, ma sens. Czy nauczycieli z komisji egzaminacyjnej tak wiele kosztowało okazanie szacunku i uwagi uczniowi? Chyba nie. Dlaczego więc jest to sytuacja tak rzadka?
Pewnie że niełatwo być nauczycielem, zwłaszcza dobrym. Wymaga to wiedzy oraz umiejętności metodycznych i psychologicznych, które ciągle trzeba rozwijać. Wymaga też predyspozycji osobowościowych i zaangażowania emocjonalnego.
Ten numer „Psychologii w Szkole” niemal w całości poświęcamy umiejętnościom nauczyciela. Chcieliśmy znaleźć odpowiedź na pytanie: na czym polega merytoryczne przygotowanie nauczyciela do zawodu? Jak to się dzieje, że niektórzy potrafią motywować uczniów do rozwoju i są dla nich autorytetem, a inni niestety wręcz przeciwnie? Zachęcając Państwa do lektury, chciałabym prosić o refleksję nad myślą Ericha Fromma: „Autorytet racjonalny opiera się na kompetencji i sprzyja rozwojowi zależnej od niego osoby. Autorytet irracjonalny oparty jest na władzy, a jego celem jest eksploatacja podporządkowanych osób”.