Artur Brzezinski

O czym świadczą szkolne oceny?

Nowy rok szkolny się zaczął. Wkrótce zaczną się „odpowiedzi przy tablicy”, kartkówki, prace domowe, sprawdziany i - w tradycyjnie szkole -  nieodłącznie im towarzyszące oceny. Będą piątki, będą i jedynki. Mam wrażenie, że dorosłym czasem łatwo uznawać, że tylko uczeń jest odpowiedzialny za wyniki w nauce. Upraszczając - jeśli ma „dobre oceny” to stara się, jest zdolny, „będą z niego ludzie”. Jeżeli ma „złe oceny” to jest mało zdolnym leniem lekceważącym swoje...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Chcesz zrobić krzywdę dziecku? Zacznij chwalić go za inteligencję!

Świat jest tak skomplikowany, że aby w nim przetrwać nasze mózgi dążą zbudowania jego uproszczonego obrazu. Takim pomysłem na uproszczenie jest etykietowanie. Myślimy o kimś, że jest "pracowity" i nie musimy się zastanawiać, w jakich okolicznościach taki bywa, jak często, wobec kogo, gdzie i czy aby na pewno. Często takie etykiety okazują się użyteczne. Rzeczywiście "pracowity" w naszych oczach okazuje się takim być. Inna sprawa, czy dlatego, że nie dostrzegamy faktów nie zgodnych z nadaną przez nas etykietą, czy dlatego, że działa...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Bajka o wróżce "Superniani" i jej "karnym jeżyku"

Znacie bajkę o wróżce zwanej „Supernianią” i jej „karnym jeżyku”? To posłuchajcie. „Superniania” odwiedzała domy, gdzie rodzice nie mogli porozumieć się ze swoimi dziećmi (a czasem także ze sobą) i poprzez zastosowanie magicznego „karnego jeżyka” zamieniała dziecko, które miało swoje zdanie, chęci i potrzeby w małego, wystraszonego robota. Rodzice sterowali tym robotem poprzez wciskanie tylko dwóch guzików. Jednego używali, gdy chcieli dziecko nagrodzić za postępowanie zgodne z...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Komu potrzebne są szkolne stopnie?

Nowy rok szkolny tuż, tuż. Wokół pełno reklam zeszytów, tornistrów, dresów, ołówków a to wszystko pokazywane przez radosne dzieci, cieszące się, że idą do szkoły. Ciekawe, że w tych reklamach występują najczęściej maluchy tak na oko do 10 lat. Mam wrażenie, że brakuje gimnazjalistów, uczniów zawodówek i liceów za szczęściem w oczach pokazujących nowe piórniki, szkolne tenisówki i tornistry. Może dzieje się tak dlatego, że „maluchy” naprawdę chcą iść...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Zmotywowany uczeń...

Jednym z pytań częściej zajmującym uwagę nauczycieli jest pytanie: Jak zwiększyć motywację uczniów do nauki? Zastanawiając się nad odpowiedzią warto wcześniej dowiedzieć się, co właściwie motywuje ludzi do działania. Najprostszym i wydawać by się mogło najskuteczniejszym sposobem jest motywowanie poprzez system kar i nagród (czyli "kija i marchewki).  System ten - bardzo rozpowszechniony - nie sprawdza się jednak w przypadku działań wymagających twórczego myślenia. Zaproponowanie komuś wysokiej nagrody (lub...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Nauczyciel coachem?

Galileusz powiedział, że „nie można nauczyć człowieka niczego, można tylko pomóc odnaleźć mu to w nim samym”.  Niestety we współczesnej edukacji dominuje przekonanie, że nauczyciele powinni wkładać do głowy uczniom (czy ci chcą tego, czy nie – przeważnie nie…) treści opisane w ministerialnych dokumentach. Efekty tego podejścia są mizerne. Uczniowie nudzą się na lekcjach. Co ciekawsze - im etap edukacyjny wyższy tym nudy więcej. Nudzący się na lekcjach uczniowie „urozmaicają...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Optymistyczne postrzeganie rzeczywistości.

O optymistach i pesymistach krąży sporo mniej lub bardziej dowcipnych powiedzeń, np. „optymiści to niedoinformowani  pesymiści”, „optymiści uważają ten świat za najlepszy ze wszystkich możliwych światów, a pesymiści to wiedzą”, „optymista budząc się rano myśli, że świat stoi przed nim otworem, pesymista wie, co to za otwór…”. Ogólnie z tych opinii wynika, że optymiści patrzą na świat przez „różowe okulary” - spodziewają się dobrego nie mając ku temu...

Dodany przez: Artur Brzezinski

Szkoła optymizmu

Niedawno na spotkaniu z rodzicami przedszkolaków zapytałem: czego chcielibyście Państwo dla swoich dzieci? Odpowiedzi pojawiły się niemal natychmiast. Z chóru głosów powstało jedno zdanie: chcemy dla nich zdrowego, szczęśliwego życia, w którym spełnią swoje marzenia, będą realizować pasje i stworzą szczęśliwe rodziny. Nikt nie mówił o sławie, pieniądzach, władzy, osiągnięciach naukowych, sportowych, byciu lekarzem, adwokatem, biznesmenem, itp. itd. Zaczęliśmy rozmowę, co można robić, aby nasze dzieci...

Dodany przez: Artur Brzezinski