Coaching na ratunek polskiej edukacji

Rynek pracy w Polsce jest bardzo skomplikowany. Z jednej strony bezrobocie minimalnie spada (ok. 1-2%) i wynosi ok.12%. Z drugiej strony pracodawcy szukają pracowników, a bezrobotni pracy. Ich wzajemne oczekiwania są tak różne, że nie mogą się spotkać. Co jest tego przyczyną? Oczywiście mogą o tym decydować czynniki lokalne, ale główny problem tkwi w systemie kształcenia.

Szkoła teorią stoi

Dla nikogo już nie jest tajemnicą, że system polskiej oświaty jest niewydolny i oderwany od realiów. Ciągłe reformy, brak stabilizacji programowej nie sprzyjają wypracowywaniu efektywnych metod kształcenia. Nauczyciel nastawiony jest na przekazanie jak największej wiedzy, a uczeń na jej bierny odbiór. To główna przyczyna nieprzygotowania młodych ludzi do funkcjonowania na rynku pracy i w nowoczesnym państwie.

Taki model polskiej szkoły uzasadniony jest historycznie. W pod koniec lat 70-tych scholaryzacja w szkołach wyższych wynosiła 8%. Oznacza to, że z populacji między 19 a 24 rokiem życie na wyższe uczelnie uczęszczało tylko 8% najlepszych uczniów. Był to wskaźnik znacznie niższy niż w krajach Europy Zachodniej. W 1995 wynosił 27%, a obecnie 40% i jest porównywalny z innymi krajami. Niestety został on osiągnięty działaniami pozornymi, czyli poprzez obniżanie kryteriów wymaganych na poziomach poszczególnych egzaminów i przyjęcia na wyższe uczelnie. Przekłada się to bezpośrednio na umiejętności absolwentów. Nie potrafią oceniać krytycznie, boją się wyrazić własne zdanie, nie wierzą we własne możliwości.

Uczniowie państw Europy zachodniej mają znacznie mniejszą wiedzę teoretyczną, ale znacznie większe kompetencje użytkowe.

Potwierdzają to badania PISA, w których polscy uczniowie wypadali słabo. Co prawda w badaniach za 2012 r. zmieścili się w pierwszej dziesiątce w wynikach kompetencji matematycznych, przyrodniczych i czytania ze zrozumieniem. Za porażkę uznać jednak należy, że polscy uczniowie negatywnie oceniają relacje z nauczycielami, rówieśnikami i ogólnie źle czują się w szkole. W tej kategorii zajmujemy 59 miejsce na 66 państw.

Coaching w szkole

Naszym uczniom brakuje przede wszystkim pewności siebie, poczucia własnej wartości, braku motywacji, umiejętności uczenia się. Te bolączki przekładają się na osiągane przez nich wyniki.

Coaching znalazł zastosowanie przede wszystkim w biznesie, który nastawiony jest na realizację celów i osiąganie zysków. Z powodzeniem może być stosowany również w szkole. Część nauczycieli (niestety niewielka) już go stosuje. Umiejętność aktywnego słuchania, zadawania pytań, projektowanie działań, wytyczanie celów, wspieranie procesu uczenia się to cechy wspólne coachingu i warsztatu dobrego nauczyciela.

Znaczenie metod coachingowych doceniły już niektóre organy odpowiedzialne za edukację. Z powodzeniem stosowany jest coaching w Krakowie, województwie pomorskim i wielu innych rejonach. Kierowany jest zarówno do nauczycieli jak i do uczniów.
Wprowadzenie coachingu do szkół pozwoli uczniom sprostać wymaganiom pracodawców, a im łatwiej znaleźć samodzielnych pracowników.

Źródło: Akademia Sokrates - Szkolenia dla firm

MATERIAŁ PR